- Który lada moment«może
„— Który lada moment«może wybuchnąć! — podpowiedziałem.
Warwick przytaknął.
— Tak, lub dopóki Thring nie podłoży miny. On miał w ręku klucz do tej afery albo, że tak powiem,
tylko od Thringa zależało naciśnięcie detonatora. Normalna historia, ale ta rozegrała się w egzotycznym, pełnym niezwykłych możliwości kraju. Rozumiesz, o co chodzi
W odpowiedzi poczęstowałem Warwicka papierosem i sam też wziąłem jednego.
Warwick ciągnął dalej.
— No więc życie toczyło się bez zmian, aż z Rhony zosta) zaledwie cień. Thring postanowił wysłać ją do domu, lecz ona nie chciała się na to zgodzić. Miała obowiązki wobec męża, nie chciała rozstać się z kochankiem i nie mogła dopuścić, aby zostali sami. Bała się tego przeraźliwie.
— Macy stawał się coraz bardziej „amoroso" i wykazywał coraz mniej opanowania. Thring obserwował ich przy każdej okazji z chytrością jaszczurki. Nastąpiła pora deszczów, która, jak wiesz, doprowadza ludzi do ostateczności. Wtedy właśnie Rhona i Thring poróżnili się o jakieś głupstwo. Ale to wystarczyło, aby Thring powiedział jej... j
— A co ona — zapytałem niecierpliwie.
— W swej naiwnej głupocie powiedziała, że to prawda.
Na sekundę odjęło mi mowę. Bo chociaż spodziewałem się, że Rhona tak postąpi, jednak wydawało mi się to bezsensowne. Wreszcie zapytałem“(14)
<<<< Omnia mea mecum porto
| Pani Bartel miewa >>>>